Nobody likes red kangaroos

Nobody likes red kangaroos

Nikt nie lubi czerwonych kangurów

W Australii dzieje się coś niesamowitego i na pierwszym rzut oka wygląda to na ciałkiem dobrą inicjatywę ze strony rządu, ale czy aby na pewno? Jeżeli w grę wchodzi zmiana konstytucji, to nie wróży to nic dobrego, a więc gdzie leży haczyk i co tym razem komunistyczny rząd Australii planuje?

23 marca 2023 r. Premier, Hon Anthony Albanese, ogłosił poprawkę do konstytucji i pytanie, które zostanie zadane Australijczykom w referendum. Poprawka i pytanie zostały opracowane w porozumieniu z grupą roboczą Referendum Pierwszych Narodów.

W ramach zobowiązania rządu australijskiego do wdrożenia oświadczenia z serca Uluru odbędzie się 14 października 2023 r. Australijczycy zostaną poproszeni o zmianę konstytucji w celu uznania pierwszych narodów Australii poprzez ustanowienie głosu Aborygenów i Wysp Cieśniny Torresa.

Australijska Konstytucja

Konstytucja australijska weszła w życie 1 stycznia 1901 r., Ustanawiając Wspólnotę Australii. Jest to żywy dokument - który nadal kształtuje Australię - i jest niezwykle trudny do zmiany. Od 1901 r. 19 referendów zaproponowało 44 zmiany w Konstytucji; Uzgodniono tylko osiem zmian. Zanim nastąpi referendum, proponowane zmiany muszą zostać zatwierdzone przez Parlament i przekazane australijskiemu głosowaniu. Referendum jest przeprowadzane tylko wtedy, gdy zostanie zatwierdzone przez większość wyborców w większości stanów i przez większość wyborców w całym kraju. Jest to znane jako podwójna większość. Wyborcy na terytorium są liczni tylko w większości narodowej.

Pytanie referendalne

Pytanie, które zostanie zadane Australijczykom podczas referendum w 2023 r., Będzie brzmiało:
„Proponowane prawo: zmienić konstytucję w celu uznania pierwszych narodów Australii poprzez ustanowienie głosu Aborygenów i Cieśniny Torresa. Czy zatwierdzasz tę proponowaną zmianę?”

Zaznacz: TAK lub NIE

Dlaczego nikt nie lubi czerwonych kangurów ?

Komunistyczny Rząd Anthony Albanese najpierw utworzył nowe stanowisko ministra w sprawie republiki a z czasem ogłosił przekręt o nazwie "VOICE" który ma miejsce teraz.

Mamy tutaj bardzo głęboko ukryty haczyk na który sprytny rząd chciałby zahaczyć Australijczyków i pod przykrywką jakże piękniej inicjatywy, jakim jest referendum zabrać wszelkie prawa wolnych rdzennych ludzi jakimi są wciąż plemiona Aborygenów. Udział w referendum mają prawo wziąć wszyscy Australijczycy, którzy będą notabene decydować w sprawie Aborygenów, nie tyko tych którzy żyją w miastach ale również tych którzy od lat żyją w rezerwatach, wolni od jakichkolwiek rządów. Aby było to dobrze zrozumiałe, można przytoczyć tutaj przykład. "Zorganizujemy referendum w Polsce i Polacy zdecydują jakie prawa będą mieli obywatele Niemiec". Ma to sens? No nie za bardzo, a więc dlaczego rząd Australii pozwala zadecydować "białym ludziom" w teoretycznie nie swojej sprawie? I tutaj mamy drugą stronę medalu. Jeżeli konstytucja Australii zostanie tak zmieniona, że w jej części zostaną zapisane prawa Aborygenów, to rząd Australii będzie mógł tworzyć prawo dotyczące Aborygenów a co za tym idzie Aborygeni jako ludność rdzenna utraci swoją wolność raz na zawsze, na rzecz komunistycznej parti złożonej z podstawionych Aborygeńskich agentów w australijskim parlamencie. To jednak nie wszystko, bo sprytny komunistycznych rząd ma jeszcze jeden cel o którym zapomniał poinformować Australijczyków, którzy zagłosują w referendum na TAK. Mianowicie, że podpisują na siebie oraz kolejne pokolenia wyrok "śmierci" akceptując nowe podatki, ograniczenia itp. Których bez rewolucji nie będzie można usunąć. Premier Australii uważa, że dokument związany z "voice" ma jedną stronę, a prawda jest taka, że dokument ma 126 stron. Powiedział również, że nigdy tego dokumentu nie czytał i nie widzi powodu aby go czytać*.

Jednym z czerwonych kangurów jest jeden z głównych architektów "Voice" Thomas Mayo. Trudno jest naprawdę ustalić skąd pochodzi, są informację, że jest aborygenem ale są też informacje które mówią, że ma pochodzenie Filipisnsko - Malezyjskie. W 2020 roku zmienił nazwisko z Mayor na Mayo. Jego celem jest wprowadzenie czarnych instytucji, czarnej siły politycznej oraz kontroli finansowej. Młodzi ludzie promujący The Voice mówią, że po wygraniu referendum zostanie utworzona grupa mająca większą siłę, niż rząd Australijski. Thomas Mayo oficjalnie mówi o tym, że ludzie którzy mieszkają w swoich domach będą musieli płacić dodatkowy podatek aborygenom.

Postanowiłem przyjrzeć się z bliska na jakie postulaty zgodzą się Australijczycy przy zmianie konstytucji**.

1 Aborygeni płacą tylko 50% stawki podatku dochodowego
2. Grupy Aborygenów będą właścicielami plaż i parków narodowych, a od ludności niebędącej Aborygenami będzie pobierana opłata za korzystanie z nich
3.10% wszystkich sędziów, sędziów pokoju, funkcjonariuszy policji, funkcjonariuszy ADF, wicekanclerzy i ambasadorów to Aborygeni
4. Żadnych egzaminów wstępnych i żadnych opłat dla Aborygenów udających się na uniwersytet5. 50% zniżki dla Aborygenów uczestniczących w wydarzeniach sportowych i muzycznych na terenach publicznych.
6. Aborygeni mają pierwszeństwo w prawach do wszystkich mieszkań komunalnych w Australii.
7. Obniżony wiek uprawniający do emerytury dla Aborygenów
8. Rzeki, strumienie i plaże mają być własnością odpowiednich plemion Aborygeńskich
9. Zużycie wody będzie pobierane od osób niebędących Aborygenami zgodnie z opłatami wydobywczymi od tytułu rodzimego
10. Wszystkie nowe koncesje na alkohol będą sprawdzane przez The Voice
11. Biuro Voice będzie tej samej wielkości i będzie dysponowało takim samym budżetem jak Departament Premiera i Gabinetu
12. Wyłączna suwerenność Aborygenów i mieszkańców wysp w Cieśninie Tirresa na wszystkich lądach in wodach
13. Stworzenie nowego państwa aborygeńskiego z ziemi objętej rodzimym tytułem, z własną konstytucją
14. Traktat lub traktaty uznane w konstytucji australijskiej
15. Wyznaczone rasowo miejsca w parlamencie zarezerwowane wyłącznie dla Aborygenów
16. Aborygeni otrzymają stały procent całego australijskiego produktu narodowego brutto
17. Aborygeni mają być zwolnieni z płacenia podatku gruntowego
18. Fundusze na rzecz Głosu do Parlamentu będą pochodzić z procentu podatków od gruntów i wody
19. Finansowanie organów i programów Aborygenów będzie powiązane z odszkodowaniami za ,kradzież ziemi"
20. Utworzenie,,Czarnego Parlamentu"
21. Podatek czynszowy oparty na rasie z „otwartej książeczki czekowej"
22. „Przyrodzone" prawa ludności Aborygenów wynikające z rasy, zapisane w australijskiej konstytucji
23. Zmiana nazw miast, miasteczek i zabytków na cześć Aborygenów i mieszkańców wysp w Cieśninie Torresa
24. Stworzenie,suwerennego bogactwa" wyłącznie dla Aborygenów
25. Australijscy podatnicy finansują zachowanie języków aborygeńskich
26. Zmiana flagi Australii, ponieważ,symbolizuje niesprawiedliwość kolonizacji"
27. Niszczenie posągów białych odkrywców
28. Zapisanie,tradycyjnego stylu życia "Aborygenów w Konstytucji"
29. Zmiana programu nauczania we wszystkich szkołach dla nierdzennych Australijczyków
30. Dekolonizacja "Australii"
31. Bezpłatny dostęp Aborygenów do wszystkich sportów i rekreacji, w tym do bezpłatnego sprzętu sportowego.

Takim planem nie powstydziłby się Józef Stalin, Adolf Hitler a nawet Mao Tsetung. Rasizm nigdy nie był ideologią jednolitą, zmieniał się i ewoluował, toteż nie istnieje modelowy wzór rasizmu, ale powyższe 31 punktów na najczystsza forma rasizmu jaki przeczytałem w sowim życiu. [Rasizm który został potępiony przez UNESCO (1961, 1964) oraz Zgromadzenie Ogólne ONZ (Powszechna deklaracja praw człowieka z 1948), a także wiele innych organizacji międzynarodowych.]

Komunistyczna agenda w Australii rozpoczęła się już w 1920 roku. Od samego początku komuniści w Australii uważali, ze jedna z podstawowych rzeczy jaka trzeba wykorzystać jest, aborygenów i ich prawa. Prezydent weteranów w Victorii publicznie ostrzegał społeczeństwo o zagrożeniu związanego z polityka rządowa, ataku na kościół i status rodziny. Wypowiedz Bruca Ruckstona w książce "Red over black" w 1981 czytamy " Australijska przyszłość jako wolnego narodu zachodniego była poważnie zagrożona przez dwa ruchy: jeden mający na celu wykorzystanie aborygeńskich „praw do ziemi” w celu ostatecznego ustanowienia odrębnego narodu aborygeńskiego pod dominacją komunistów, a drugi mający na celu fragmentację jednorodnej i stabilnej Australii poprzez rozbicie tradycyjnego systemu imigracyjnego polityki oraz poprzez świadome wspieranie wielokulturowości, co może zakończyć się dopiero wraz z bałkanizacją Australii" Książka "Red over Black" była napisana przez byłego Australijskiego Komunistę Geoffa McDonalda, który większość swojego życia spędził w partii pracy i związkach zawodowych. Dopiero pod koniec lat 70tych, po 17 latach od czasu jak go wyrzucono z partii w roku 1960 zauważyli co się dzieje zdecydowali się powiadomić o tym śpiących Australijczyków. Zaczął wydawać książki i robić wykłady na temat szerzącego się komunizmu w Australii. Potwierdził on opinie Bruca mowiąc o tym, ze najlepsza opcja aby wprowadzić komunizm w Australii będzie poprzez wykorzystanie Aborygenów i wielokulturowość. Już w latach 80tych w wywiadach mówił o tym, ze rząd wykorzysta młodych aborygenów wyszkolonych przez komunistyczna propagandę jak również sztuczne aborygeńskie organizacje do wprowadzania ich planu.

Reasumując - Nikt nie lubi czerwonych kangurów

Nie wszystko jest stracone gdyż przywódcy ponad 250 Aborygeńskich plemion wybrali króla Uluki który ma ich zjednoczyć. Oni nigdy nie poddali się rządowi Australijskiemu i są przeciwko jakimkolwiek zmianom. Na dzień dzisiejszy jest jedenastu aborygenów w Australijskim parlamencie, ale większość z nich to młodzi wyszkoleni komuniści, którzy reprezentują „Voice”.
W najbliższym czasie ma się odbyć spotkanie przywódców Aborygeńskich w okolicach Uluru (Ayers Rock) na które zostałem zaproszony, a gdzie ma zostać przedstawiony oficjalny sprzeciw wszystkich plemion Aborygeńskich w sprawie referendum. Mam nadzieje, ze wtedy będę mógł przekazać więcej informacji oraz fotografii które powinny być szeroko  rozpowszechniane na całym świecie. Wizyta w Ayers Rock i spotkanie się z przedstawicielami aborygenów jest dla mnie ważna, nie tylko ze względu jakże ważnego tematu którego nie można przemilczeć, ale również, ze względów osobistych, gdyż wiozę z sobą intencje która napisała moja ukochana dziewczyna, którą bardzo kocham i pozdrawiam serdecznie.

Na koniec przytoczę tutaj cytat z mojego poprzedniego artykułu " Historia Colleen Morris" (cały artykuł znajdziesz tutaj) który jest niemal proroczy, aczkolwiek w aktualnej sytuacji powinien zostać zmieniony i brzmieć tak "Biorąc pod uwagę powyższe fakty, nasuwa się pytanie i refleksja - czy istnieje jakiś globalny plan, zakładający znaczne ograniczenie praw lub nawet zupełne zabranie praw ludności na wszystkich kontynentach?"

*Wywiad w radiu dla Neil Mitchell 3AW Radio
**Dokument uzyskany na podstawie wolności informacyjnej z National Indigenous Australian Agency i przetłumaczony na język polski

 

Canvas „ Nobody likes red kangaroos „ do kupienia w limitowanej wersji znajdzie się w sklepie w najbliższym czasie. Wszelkie zamówienia lub zapytania proszę kierować poprzez formularz kontaktowy.  Zobacz zdjęcia z Melbourne 23 09 2023  TUTAJ.

Tekst : Marek Maciejewski, Melbourne, Australia, Wrzesień 2023
Poznaj i wesprzyj autora Tutaj

Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część tej publikacji nie może być powielana ani rozpowszechniana w jakikolwiek sposób, za pomocą urządzeń elektronicznych, mechanicznych, kopiujących, nagrywających i innych oraz przechowywana w systemach gromadzenia i udostępniania danych bez zgody właściciela praw autorskich

powered by social2s
Image

Sklep

Change language