Historia III - Dzień

Historia III - Dzień

HISTORIA III - Dzień

 

Z każdym dniem słonce wstaje,
z każdą nocą księżyc przychodzi.
Daje nam radość, daje też ciężki sen.
Daje nam to, co nie daje nam dzień.

Kiedy jest dzień, nie tracę swoich łez,
Gdy przychodzi noc, porusza myśli me.
Porusza wspomnienia, porusza złe dni.
Odsłania je noc, odsłaniasz je Ty.

Nie pragnę wtedy zasnąć,
Nie pragnę śnic,
Chce zamknąć swoje oczy,
Nie pozwalasz mi Ty.

Przychodzi poranek,
Jest nowy dzień.
Uciekam do „życia”
bo kocham żyć w nim.

Mam serce, mam wiarę.
Chce zachować twarz.
Mam swój piękny dzień,
słoneczny, bez gwiazd.

Południe przychodzi,
polowa dnia mija.
Mam czas na życie,
nie czas na wspomnienia.

Przychodzi wieczór,
Odchodzi słonce,
Zanika jego blask!
Przychodzi półmrok,
spotykam Cię kolejny raz.

Jest już noc,
Nie ma już dnia,
staram się zasnąć,
By być bliżej dnia.

I tak się toczy życie me,
od świtu do zmierzchu,
z nadzieją bez łez.
Od zmierzchu do świtu,
z gwiazdami i wspomnieniem twym.
Chciałbym kiedyś zasnąć,
nie pozwalasz mi zasnąć TY.


Fotografia: Marek Maciejewski
Tekst: Wiersz stanowi część publikacji książki, która ukarze się w przyszłości.
Czas relizacji: 2022,2023
Miejsce realizacji: Polska, Litwa, Australia, Nowa Zelandia
Poznaj i wesprzyj autora Tutaj

 
Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część tej publikacji nie może być powielana ani rozpowszechniana w jakikolwiek sposób, za pomocą urządzeń elektronicznych, mechanicznych, kopiujących, nagrywających i innych oraz przechowywana w systemach gromadzenia i udostępniania danych bez zgody właściciela praw autorskich

powered by social2s
Image

Sklep

Change language